Śmierć co 6 sekund – szokujące dane z raportu o szkodach wywołanych paleniem tytoniu

Śmierć co 6 sekund – szokujące dane z raportu o szkodach wywołanych paleniem tytoniu

Prywatna agencja zdrowia publicznego Knowledge-Action-Change zaprezentowała swój najnowszy raport pt. „Nie ma dymu bez ognia: globalny stan redukcji szkód wywołanych paleniem tytoniu w 2018 r.”. Jego autorem jest brytyjski dziennikarz i publicysta Harry Shapiro, tworząc go przy wsparciu naukowców, lekarzy oraz ekspertów zdrowia publicznego z całego świata.

W raporcie skupiono się na przedstawieniu bieżącej sytuacji palenia tytoniu oraz sposobach na redukcję szkód spowodowanych tymże zjawiskiem. Szczegółowo zostały opisane zagrożenia tytoniowe oraz nikotynowe terapie zastępcze, w tym e-papierosy i wyroby nowatorskie. Pełen raport zawiera 129 stron, ale powstało 8-stonicowe streszczenie przełożone na wiele języków, w tym również polski. Można je bezpłatnie pobrać z oficjalnej strony raportu www.gsthr.com.

Lektura publikacji uświadamia jak szkodliwym nałogiem jest palenie tytoniu. Co 6 sekund na świecie umiera jedna osoba, a jej odejście jest spowodowane wyłącznie chorobami odtytoniowymi. Rocznie liczba ta przekracza 6 milionów zgonów – to więcej niż śmiertelność z powodu malarii, wirusa HIV i gruźlicy razem wziętych! Szacunki WHO podają, że przed końcem obecnego wieku aż miliard osób będzie cierpieć na choroby bezpośrednio związane z paleniem, a koszty ich opieki medycznej przekroczą 1 bilion dolarów rocznie.

„Nie ma dymu bez ognia (…)” rzuca jednak cień nadziei na poprawę sytuacji, podpowiadając sposoby na zerwanie z nałogiem. Autorzy namawiają do zmiany dotychczasowego sposobu myślenia, określanego mianem „quit or die” (z ang. rzuć palenie albo zgiń), na podejście „quit tor try”, co można zinterpretować jako „rzuć palenie lub chociaż spróbuj rzucić”. Nowa metoda ma uświadamiać palaczom, że nie są zdani wyłączni na siebie, a w zaprzestaniu palenia pomogą im bezpieczniejsze produkty nikotynowe, w skrócie – BPN. Do tej kategorii zaliczają się chociażby plastry nikotynowe czy elektroniczne papierosy. Te ostatnie są z resztą rekomendowane przez Ministerstwo Zdrowia Wielkiej Brytanii obywatelom chcącym zerwać z tytoniowym nałogiem, gdyż badania wykazały,
że e-papierosy są aż 95% mniej szkodliwe od tradycyjnego palenia [1].

Zespół Shapiro podkreśla, że przejście z wyrobów tytoniowych na bezpieczniejsze produkty nikotynowe jest w każdej sytuacji bezpieczniejsze od kontynuowania nałogu. W publikacji można także przeczytać, że „zakazywanie takich produktów lub poddawanie ich niekorzystnym przepisom bądź wysokim podatkom skutecznie utrudnia dostęp do produktów mogących uratować życie”. Pozostaje mieć nadzieję, że przekaz ten trafi do wszystkich osób chcących rzucić palenie, dając im siły i wytrwałość do osiągnięcia wymarzonego celu.

Materiały do pobrania:

  1. pełny raport „Nie ma dymu bez ognia: globalny stan redukcji szkód wywołanych paleniem tytoniu w 2018 r.”LINK,
  2. 8-stronicowe streszczenie w języku polskim – LINK,
  3. graficzna oś czasu opisująca historię e-papierosa – LINK.

[1] dane z raportu Public Health England (2018): McNeill A, Brose LS, Calder R, Bauld L & Robson D (2018). Evidence review of e-cigarettes and heated tobacco products 2018. A report commissioned by Public Health England. London: Public Health England.

Fot. Sera Cocora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *